dzień schodzi ku upadkowi...
Boże, a taki był piękny
jak można dać zginąć pięknu ?
stojąc na balkonie wdycham mentolową mgłę patrząc na zaspane gwiazdy
pytam ilu jeszcze braci zbiorę nim dojdę do tego który powie że bycie bratem mu nie wystarcza...?
hmm...
mówię że nie wierzę w miłość - a jednak
no cóż, idę truć się dalej
dobranoc.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz